Opracowanie OBPON: "Nie chcą puścić farby" - rzecz o stanowiskach postojowych dla osób niepełnosprawnych

Teoretycznie sprawa jest banalnie prosta – stanowiska postojowe dla osób niepełnosprawnych mają mieć w całości barwę niebieską. Prawo zobowiązało zarządców parkingów do uregulowania tej kwestii do połowy ubiegłego roku. Tymczasem są miasta w Polsce, w których stosowne rozporządzenie nie jest respektowane. I mają ku temu niekiedy sensowne argumenty.

 

 

Opracowanie OBPONKrajobraz po reformie

3 lipca 2015 roku Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju wydało rozporządzenie na mocy którego od 1 lipca 2017 roku obowiązują nowe zasady tworzenia i oznakowania miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych. Czytamy w dokumencie: „w przypadku znaku P-18, stosowanego w celu wyznaczenia miejsc postoju na części jezdni i chodnika oraz na wydzielonych parkingach bez ustalonych konstrukcyjnie stanowisk, ‘stanowiska postojowe dla pojazdów osób niepełnosprawnych powinny mieć nawierzchnię barwy niebieskiej’” oraz „w przypadku znaku P-24, stosowanego do oznakowania stanowiska postojowego dla osób z niepełnosprawnością, posiadających kartę parkingową, umieszcza się go ‘na nawierzchni barwy niebieskiej’”.

 

Minęło już ponad siedem miesięcy, a w dalszym ciągu powyższy przepis nie jest stosowany w całości bądź części przez wszystkie samorządy. W przypadku miejsc nie pomalowanych wcale zarządcy twierdzą zazwyczaj, że wszystko zostanie należycie zrobione wiosną, gdy pozwoli na to pogoda. Istnieją jednak miasta, których władze „koperty” pomalowały tylko częściowo i według nich wszystko jest całkowicie zgodne z prawem.

 

W Bydgoszczy prosili mieszkańcy

Przykładem takiego miasta jest Bydgoszcz. Marek Browiński ze Stowarzyszenia Prawo na Drodze nakręcił filmik, na którym widać miejsca, gdzie na niebiesko pomalowano tylko obramowania placu postojowego od strony wewnętrznej, a gdzieniegdzie również na wewnątrz i zewnątrz pasów biegnących na skos „kopert”. Obszar niebieski ma szerokość dwóch kostek brukowych. Takie rozwiązania zastosowano między innymi przy Sądzie Okręgowym i Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w stolicy województwa kujawsko-pomorskiego. „Wymalowano na nich jakieś dziwne znaki, co oznacza, że formalnie parkować może na nich każdy i nie powinien być z tego tytułu karany mandatem” - mówi autor nagrania. Pyta zarazem czy powodem takiego postępowania nie jest chęć zaoszczędzenia pieniędzy.

 Zdjęcie samochodu zaparkowanego na miejscu dla niepełnosprawnych

Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy twierdzi jednak, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. „Nie dość, że w takim miejscu wymalowana jest koperta, a po białym rancie namalowano niebieskie pasy, to jeszcze stoją tam znaki pionowe z oznaczeniem koperty z informacją, ile jest tam miejsc dla osób niepełnosprawnych. To od mieszkańców pochodziły sygnały, żeby na zabytkowych kostkach brukowych i granicie nie zabarwiać całej powierzchni koperty, by nie szpeciło to wyglądu. Takie koperty są oznakowane w sposób oczywisty i mogą w tych miejscach parkować jedynie osoby do tego uprawnione” - tłumaczy na łamach „Expressu Bydgoskiego” Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiKP.

 

Augustów przeciw śliskim „kopertom”

Inny sposób na obejście rozporządzenia znaleziono w Toruniu, Białymstoku i Augustowie. Tam zdecydowano się na pomalowanie dolnych trójkątów „kopert”, gdzie umieszczono piktogram. Co więcej, zarządcy podkreślają, że takie rozwiązania są korzystniejsze dla samych niepełnosprawnych. „Mieliśmy sygnały, że kostka pomalowana na niebiesko jest dużo bardziej śliska, a szczególnie po opadach deszczu lub śniegu. Pomalowanie części najmniej używanej przy wsiadaniu i wysiadaniu z samochodu nie sprawia, że przeznaczenie tego miejsca jest mniej widoczne” - tłumaczy nam Mariusz Markowski z Powiatowego Zarządu Dróg w Augustowie. Obiektywnie należy przyznać, że całkowicie niebieska „koperta” faktycznie bardziej sprzyja poślizgom przy wilgotnej aurze. Co w takim razie z respektowaniem obowiązującego prawa?

 

„Rozporządzenie mówi, że miejsce postojowe dla niepełnosprawnych jedynie ‘powinno być’ pomalowane na niebiesko. Nie jest to więc przymus, a jedynie sugestia” - wyjaśnia Mariusz Markowski. Zastrzega przy tym, że Augustów nie jest prekursorem takiego oznakowania „kopert”. „Widzieliśmy podobne rozwiązania w Białymstoku i Grudziądzu” - mówi..

 

Tyle tylko, że akurat Białystok nie jest najlepszym wzorem do naśladowania. Stowarzyszenie Białostockie Drogi skierowało pismo do resortu w sprawie poprawności oznakowania miejsc parkingowych dla osób z niepełnosprawnościami. Otrzymana odpowiedź była nad wyraz stanowcza: „Stanowisko postojowe (cała jego powierzchnia) dla pojazdów osób niepełnosprawnych powinno mieć nawierzchnię barwy niebieskiej” - czytamy w dokumencie.

Skoro jednak władze lokalne mają swoje całkiem sensowne argumenty, należałoby chyba wystąpić do ministerstwa o zliberalizowanie obowiązujących przepisów. Z tym jednak nikt się nie kwapi. Tym samym czeka nas dalszy ciąg bałaganu.

 Sześcian z symbolem niepełnosprawności

 

 

 

 

autor: Robert Marchwiany

 

 

 

 

 

zdjęcia dzięki uprzejmości operatora Strefy Płatnego Parkowania (City Parking Group z Grudziądza) oraz Powiatowego Zarządu Dróg w Augustowie.

Dodaj swój komentarz

Uwaga!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu obpon.pl i nie ponosi on odpowiedzialności za treści wiadomości. Dodając powyższą wiadomość zgadzasz się z regulaminem dodawania komentarzy.
×