Hawking: Depresja jest jak czarna dziura, ale da się z niej wyjść

 

Genialny astrofizyk i badacz czasoprzestrzeni, który nie mógł samodzielnie się poruszać i wypowiadać swobodnie własnych myśli, jedno z ostatnich wystąpień publicznych poświęcił depresji z powodu niepełnosprawności. Porównywał ją do czarnych dziur, których tajemnice zgłębiał przez całe życie. Naukowiec miał niezwykłe przesłanie dla ludzi tracących nadzieję na to, że uda się im pokonać wszelkie przeciwności losu.

 

Zdrowemu człowiekowi trudno sobie wyobrazić, co musi czuć ktoś, kto nie może poruszyć ręką ani nogą, a paraliż odbiera mu możliwość wypowiadania własnych słów. Depresja wydaje się zbyt łagodnym słowem na to, by opisać stan ducha genialnego umysłu niemogącego wyrazić swobodnie tego, o czym myśli.

 

Cierpiący na stwardnienie zanikowe boczne Stephen Hawking podczas wystąpienia w Royal Institute w Londynie wygłosił przejmujące przemówienie, w którym udowadniał, że niepełnosprawność fizyczna wcale nie skazuje na niepełnosprawność psychiczną bez względu na to, jak bardzo cierpimy z powodu choroby.

Hawking był specjalistą od czarnych dziur i jak nikt inny na świecie doskonale rozumiał ich naturę. Paradoksalnie porównywał je do tego, z czym muszą się zmagać osoby cierpiące na depresję i uczucia bezsilności wobec choroby, z którym sam zmagał się przez całe życie.

więcej na: https://zdrowie.radiozet.pl/Psychologia/Stephen-Hawking-o-depresji-co-radzil-osobom-zmagajacym-sie-z-choroba 

 

 

Dodaj swój komentarz

Uwaga!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu obpon.pl i nie ponosi on odpowiedzialności za treści wiadomości. Dodając powyższą wiadomość zgadzasz się z regulaminem dodawania komentarzy.
×